Cześć, właśnie pracuję nad takim templariuszem. Tylko, że mam problem i nie wiem jak pocieniować napierśnik. No i czy w ogóle praca idzie w dobrym kierunku.
Kazaliście pisać ten tego, progress no to mam takie coś:
Na małych powierzchniach radzisz sobie już całkiem nieźle, w sumie nawet bardzo dobrze, problem masz z większymi. Banding jest fuj fuj. Na większych powierzchniach wysoko kontrastowe plamy się nie sprawdzają, na małych tak. Co do elementów, pod hełmem dorzuć lekki zarys oczodołów, a na tarcze wrzuć jakiś wzór. Zaraz wpadną tu SKW i Q i napiszą Ci taką rozprawkę, że do jutra będziesz czytał, wiec ja kończę
Na tarczy chcę jeszcze dać jakieś wgniecenia i krzyż czerwony, a co do twarzy to ją sobie zostawię na koniec, bo próbowałem już się z nią siłować, ale nic ciekawego mi nie wychodziło.
edit:
poprawiłem rękę, do tego dodałem przejściowy kolor na płaszczu.
edit2:
zdecydowałem się zrezygnować z napierśnika
edit3: podciągnąłem kolano wyżej i nieco zmieniłem ułożenie nogi
edit któryśtam: dopracowałem coś tam i zamiast bawić się z krzyżem dałem takie... hmm takie coś, w medievalu też byli tacy. Co jeszcze poprawić?
Co do twarzy to się zastanawiam czy coś z nią robić. Biłem się z oczami, ale to śmiesznie wyglądało.
No i wpadłem na pomysł, żeby zostawić takiego, jakby to miała być jakaś wizualizacja bezimiennego bohatera wypraw krzyżowych broniącego pielgrzymów przed hordami niewiernych.
Chyba najlepsza praca. Przemyślana anatomia. Nie wiem czy lubisz rysować luźne ubrania ale nie podkreślają one kształtu łydki, kolana, uda itp. Ręka nie ma naznaczonego zgięcia w łokciu. Moim zdaniem lepiej by wyglądało niż wyprostowana.
Jeśli wyprostowana to powinna się zwężać do dłoni (ręka jest wtedy za postacią)
Wiesz, możliwe że jest całkiem ok. Trudno mi jest powiedzieć jakby było lepiej. Zawsze można utrudnić sobie pozę, zgiąć rękę, lewą jego nogę dać do przodu. Na tym etapie na pewno nie będziesz zmieniał koncepcji. Praca jest fajna. Maskuje anatomię postaci poprzez te luźne ubrania, które ma na sobie. Czy to źle? Dla pracy na pewno nie, bo wygląda cute.
Perski
Lordz
edit:
poprawiłem rękę, do tego dodałem przejściowy kolor na płaszczu.
edit2:
zdecydowałem się zrezygnować z napierśnika
edit3: podciągnąłem kolano wyżej i nieco zmieniłem ułożenie nogi
edit któryśtam: dopracowałem coś tam i zamiast bawić się z krzyżem dałem takie... hmm takie coś, w medievalu też byli tacy. Co jeszcze poprawić?
Co do twarzy to się zastanawiam czy coś z nią robić. Biłem się z oczami, ale to śmiesznie wyglądało.
No i wpadłem na pomysł, żeby zostawić takiego, jakby to miała być jakaś wizualizacja bezimiennego bohatera wypraw krzyżowych broniącego pielgrzymów przed hordami niewiernych.
piotrpeciak
Jeśli wyprostowana to powinna się zwężać do dłoni (ręka jest wtedy za postacią)
Lordz
piotrpeciak