Pix.Art

Published in
Witam,

Proszę o konstruktywną (w miarę możliwości) krytykę, porady, wskazówki, etc.

Art:
Ogólnie bardzo fajnie. Planeta nabiera kształtu. IMHO trochę za dużo tego ditheringu, który czasami przechodzi w banding. Głównie na krawędzi planety, gdzie widać to gołym okiem.

Jeszcze mam taką uwagę co do światła gwiazdy. Nie jestem ekspertem, ale żeby powstały ramiona (rozbłyski) musi istnieć jakiś ośrodek rozpraszający. O ile na krawędzi planety możemy przyjąć, że jest to atmosfera, o tyle światło biegnące na lewo w żaden sposób nie powinno być widoczne. Przyjmując, że odblaski odchodzą od miejsca, w którym jest gwiazda obszar, w którym jest gaz (który z kolei odbija światło w naszym kierunku) musiałby być olbrzymi. Nie mówiąc już o tym, że nie odbiłby takiej ilości światła.
Przyjmuję więc, że rozblaski musiały powstać w ośrodku (szybie) znajdującym się bardzo blisko obserwatora. Tylko nic takiego z obrazu nie wynika.

Na Twoim miejscu spróbowałbym robić przejścia kolorów w sposób bardziej organiczny - łańcuchowy. Czyli próbuj nie robić trzech oddzielnych ramp (przejść kolorów) tylko zrobić to tak, żeby rampy się ze sobą łączyły.

Praca może fajnie wyglądać jak ją skończysz.