pokazywałem na zlocie, o co chodzi. wyszło z tego takie coś. zero konceptu (poza tym, żeby nawiązać do sytuacji na Pixeljoincie -- opanowały go ostatnio roboty), zero pomyślunku, czysta improwizacja. nie wiem sam co myśleć, Egorowi się nie podoba.
hehe, chyba na tym skończę moje eksperymenty i wrócę do zwykłych pikseli C64, lub też bez restrykcji. nie wiem, powiedzcie cokolwiek! daje radę?? robić z tym coś jeszcze, czy zignorować?
/teraz zabieram się za Ślimo. . . 

Antek
skw
aha, vtl: no tak, miala byc plonaca "fabryka" pixeljoint i uciekajacy w poplochu ludzie, ale. . . moze po ślimo
Perski
skw
Vital
Vital
Leniwie to leniwie,i w swoim tempie,ale PA nabiera poziomu.
No,i się zabieraj za ślimo!
Ar.
Mi się bardzo podoba, kolorki boskie. Cholernie to plastyczne i nadawałoby się na coś w stylu menu.
Egor