Pix.Art

 
 
avatar
OnWalls

colors palette 40 x 40 12
 
 

Ot, taki sobie mój pierwszy potworek. Jak na napisie - 11 kolorów w tym biały i czarny (2 odcienie brązu i 7 fioletu) - dużo, czy mało? Krytyka i porady mile widziane Smiling

Szczerze mówiąc to wyczucia modelu (kształtów) też nie masz. Ale nie ma się czemu dziwić.
Po prostu nie należy liczyć na wyczucie. Musisz się uczyć i naprawdę analizować, a nie tylko się gapić. Później rzeczywiście pewne rzeczy będzie czuł, ale nie ma znaczenia, czy wiedza jest w pełni świadoma czy mniej, bo zdobywać musisz ją własnym wysiłkiem.

A jakim pracom się przyglądałeś? Bo jeśli tylko pixdelartowym to muszę Ci powiedzieć, że jest to technika, w której prace bardzo mało uczą.
Wejdź na cgsociety czy conceptart i tam poszukaj. Art renewal center też ma niezłą bibliotekę sztuki.

Oczywiście w między czasie musisz też poznawać techniki pixelartowe tj. anti-aliasing i dithering (a nie jest to łatwe).

Na takie coś to mogłeś wziąść z 4 kolory ... I wcale nie jest płaskie jak się dobrze ich użyje. I pamiętaj: GRADIENT TO ZUO !!

Hmm... tak, wiedziałem, że to żałosne Smiling Chodzi o to, że jak daję mniejszą ilość barw to wydaje mi się, że jest to płaskie i widać przejścia z jednego koloru w drugi jako jedną linię. Z drugiej strony dając np. dithering kratkując tak co 2 kratkę znowuż wygląda... dziwnie Smiling Tak więc - co robić? Poza tym brakuje mi troszkę pomysłów, na czym mógłbym się uczyć - jakieś propozycje?

@Edit

Tak swoją drogą - tak, oglądałem prace i analizowałem, ale dalej nie wiem jak uzyskać takie super efekty - nie mam takiego wyczucia barw...

Ale dowaliłeś. 11 kolorów na coś tak małego. Szczególnie gdy widocznych jest tylko kilka barw. Tj. pokazałeś nam zaprzeczenie kolorystyczne pixelartu. Użyłeś więcej kolorów do uzyskania mniejszej ilości barw.

Twoja praca jest bardzo prosta. Powiedz mi OnWalls, interesowałeś się już pracami mistrzów? Oglądałeś jakieś dobre prace? Bo wygląda na to, że na razie ufasz swojej wyobraźni, którą może i masz, ale wykorzystać ją nie bardzo.

P.S. Czy wiedzieliście, że purpura nie mieści się w spektrum światła?