Pix.Art

 
avatar
skw

colors palette 320 x 256 32
 
 

hmm. . . hehe, nie mam pojęcia jak zacząć. prawdopodobnie jest to już ostatni step, więc postanowiłem wrzucić Wam do oceny jako pierwszym. 320*256 pikseli, 32 kolory, ręcznie pikselowane. wszystkie detale, wipy, jak i szczegółowy opis pracy znajdziecie w

tym wątku na Pixelation (ponad 5000 odwiedzin). praca wypracowana ze starego konceptu bodajże Leonarda Boyarskiego, postać z post-nuklearnego RPG Fallout: przywódca gangu Blades, możemy ją spotkać w Boneyard. próba wykonania własnej 'talking head' (jeśli graliście, to wiecie o co chodzi, zresztą nazwa sama to wskazuje). chyba na tyle, jeśli macie pytania, z chęcią udzielę wszelkich wyjaśnień. WIELKIE POZDROWIENIA I DZIĘKI DLA EKIPY PIXELATION (znakomici ludzie, wiele się można tam nauczyć, naprawdę!) ORAZ SPECJALNE THANKSY DLA ARA, który wspomagał mnie podsyłając komentarze i edity na bieżąco. PZ!

Jak dla mnie zajebiste!

Zarąbiaszcze, można sobie zasłonić ręką jedną albo drugą połowę twarzy i jest to zupełnie inna kobieta ;]

Ja chyba jednak wolę haszaszyn.. ;P

Mało widziałeś filmów przyrodniczych. Lepiej dla ciebie. ;D

...próbuję to sobie wyobrazić i nie mogę ;O

dzięki! hehe, szczerze mówiąc jest tu dużo błędów, ale postaram się je pozabijać przy okazji innych pracek. ta stanowi dla mnie swojego rodzaju katharsis! ;p Assassin: niektóre błędy to już nie anatomia, ale kiepski rendering (piszczele), ale nic, już więcej się w tym nie babram!

zawsze lubiłem słowo 'assassin'. są tam dwa tyłki, a jak poprzestawiać morfemy, wychodzi ass-in-ass. . . ;p

pozdrawiam!

Egor... Nie grałem nigdy w assassins creed, a nicki mam przeróżne.
Nie będę aż tak mu słodził. Widziałem lepsze prace, co nie znaczy że ta jest bee, bo jest ... FAJNA.

Zajebista paleta.To, że ona jest ostrzyżona do połowy to zauważyłem po ostatnim rzucie oka Smiling Im dłużej na to patrze tym coraz bardziej mi się podoba. Super jest to, że na całej powierzchni obrazka coś się dzieje. FAV!

Fajne? Tak więc mamy strasznie odmienne pojęcie co do tego co fajne, a co zajebiste, haszaszynie ;P (to nie obraza, tylko pochodna słowa Assassin.. Tak, wiem, za dużo Assassin's Creed)

Podziwiam Cię, Skurwy ;o

To co pisałem na shoucie: te trójkąty na dolnej części czoła, głównie ten duży, co to jest ? Najjaśniejsze miejsce na *jej lewym* policzku dziwne. Szyję chyba trochę poprawiłeś, ale lekko niżej te poziome linie są zbyt kanciaste. Ale to raczej błędy anatomiczne ?
Minka na guziku niewyraźna(ale to chyba nieważne Sticking out tongue ).
A i tak się nie przejmuj bo się nie znam(sam nie narysuje lepiej...) Smiling . Ogólnie fajne.