Depresja, kłopoty ze szkołą, rodziną, zdrowiem, kumplami... wszystko to przez ostatni rok trzymało mnie przy ziemi i powodowało brak czasu a przede wszystkim chęci na tworzenie jakiekolwiek, olewanie wszystkiego included.
Ale teraz zaczyna się wiosna, powolutku wszystko mi się prostuje, wracają też i chęci do dziabania. 
Te śmieci robiłem około rok i więcej temu, wiele z nich już niektórzy widzieli po pokazywałem via gadugadu. Sklejone bo miałem pokazać paru osobom 'czym to ja się zajmuje' a tutaj wrzucam bo praktycznie nie istnieje na pixarcie.
Zabrałem się już do rysowania nowych rzeczy, w najbliższym czasie pokaże. W sumie pixelków nauczyć się muszę od nowa, heh. Tak czy inaczej... Jak dobrze być w domu! 

Ar.
BoBBy - Dzięki, wezmę te uwagi na przyszłość w przyszłych pracach. Babeczkę może jeszcze będę robił.
BoBBy
born
Vital
Ar.
Vital
Stankol