Stankol cierpi na jakieś rozdwojenie jaźni czy coś takiego? Praca średnia,choć nie powiem żeby była jakaś wybitnie słaba...choć po takim czasie przebywania na scenie pixelowej nawet najbardziej ograniczony twórca powinien zaliczyć jakiś rozwój;P
No ja w sumie też nie wiem. Zaczęło się od tego, że miałem narysować sprite'a do arkanoida... ale narysowałem postać do komiksu. Potem skapnąłem się, że nie mam komiksu i nie chce mi się robić, no... to przerobiłem postać na maskę. Maska miała pokazywać jaki jestem zajebisty, więc miała coś mówić... ale nie wiedziałem co ma mówić, więc mówi nic.
Magic
Vital
Stankol
cigaM: ... Ok, chyba rozumiem ;p
Stankol
A teraz to mi Krzymę przypomina.
Magic