Pix.Art

 
avatar
blackmoondev

colors palette 400 x 300 95
 
 

Kawałek tła nowej strony BlackMoon'a - http://blackmoondev.com

Chyba trochę przesadzasz Perski.
Wiadomo, że jak na dzieło sztuki to trochę brakuje.
Ale to jest trochę bardziej użytkowa forma pixeli zresztą pewnie z dosyć mocno ograniczonym czasem na wykonanie.
Wg mnie nie jest źle. A większość odbiorców to w zupełności zadowoli  .

Nie musi mieć AA, ale powinien dobrze wyglądać, a tutaj konstrukcja lineartów i linii... no wybacz. Kolory? Sam kiepsko je dobieram ale to, co widzę tu jest przegięciem. Weźmy tytułowego kosmonautę - stary on ma wklęsłopłaską mordę wypadającą z hełmu. Jest i banding. Charlie, nie jesteś stronniczy? Przecież każdego nowego dzieciaka uczymy, że banding to zło, a Pan Blackmoondev nowy tu nie jest. On po prostu w dupie ma wszystkie komentarze które od nas otrzymał i popełnia masę tych samych błędów. A jak ktoś się uprze, że to taki 'artystyczny styl', to chyba pierdyknę.
Graficzka miałaby potencjał, gdyby wyeliminować błędy, bo ogólnie widać co jest czym, ale, że wszystko wygląda tak, a nie inaczej - to tak wygląda mój komentarz.

persiu, Nie chcę zabrzmieć stronniczo
i moje zdanie na pewno nie jest spowodowane tym że pracuję dla Roberta. Powiem Ci, że też kocham dobre aa - ostatnia moja paciaja nonprofit - http://i43.tinypic.com/ouqivs.gif
ale Pixel dobrze też czasem jak nie udaje digitala i czuć że ktoś go robił smooth toolem. Czasem pixel ma fajny charakter jak jest kanaciaty i widać że to są jedank kwadraty. Robert ma swój styl co jest wg mnie bardziej cenne niż być pixelartystą ze świetnym warsztatem ale takim jak wszyscy -nie wyróżniającym się niczym. Poza tym - kto powiedział, że pixel ma być gładki?

Same linearty nie są głupie, ale niedopracowanie bije po oczach. Takie niedorobione to, brudne  Ale ja nie bede taki, żyj sobie dalej

Z całym szacunkiem, ale te pixele są paskudne. Dla osoby hołdującej AA (czyli mnie), to istny koszmar. Mam nadzieje, że osoba która jest za to odpowiedzialna, weźmie sobie do serca moje słowa i nauczy się pixelować, albo umrze teraz (nie dosłownie, ale pixelart niech sobie odpuści).